Po meczu z Irlandią, (widziałam tylko bramki) postanowiłam i ja odnieść się do tego smutnego wydarzenia. Zdjęcie u góry zrobiłam przypadkiem w drodze na sobotni targ. Niestety zrobione zostało ono komórką i nie widać zbyt wyraźnie (można jednak w nie kliknąć i będzie większe. ) Niemniej jednak niewielkie trybuny zapełnione były rodzinami i kolegami zawodników. Chodzi mi tutaj o wiek graczy. Może nigdy nie zwróciłam na to uwagi, ale nie widziałam dzieci w Polsce w tak młodym wieku grających w zorganizowanej lidze (tydzień wcześniej pomarańczowi podejmowali inny zespół). Mamy ogromne oczekiwania w Polsce co do drużyny narodowej, ale nie żyjemy piłką nożną tak jak ludzie w innych krajach. Mecze ligowe nie są najważniejszym wydarzeniem weekendu. Nie śledzimy ich zbyt dokładnie (no chyba że gramy w lidze mieleckiej), bo to taki niski poziom że nie warto. Widok ludzi słuchających w biegu relacji meczowych przez komórkę nie jest u nas normalny. W telewizji programy o piłce nożnej ograniczają się do nudnych takich jak szybka piłka, albo do wspomnień jaką to wspaniałą drużynę mieliśmy kiedyś i jak to pięknie Lato grał i strzelał. Z samych narzekań i westchnień do przeszłości nic nie wyjdzie. Szybka piłka? Może na tym polega problem. Problemu polskiej piłki szybko nie da się rozwiązać, mimo że wszyscy byśmy chcieli. Może zacznijmy od siebie budować kulturę piłki nożnej. Ja np jak wrócę do Polski to zabiorę chrześniaka na mecz piłki nożnej, i nie będzie miało większego znaczenia czy będzie to Stal Mielec, Wisła Kraków, czy Polonia Warszawa.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
"Może zacznijmy od siebie budować kulturę piłki nożnej"
OdpowiedzUsuńo to właśnie chodzi!
Zacznijmy od siebie. Nasz problem to ciągłe narzekanie - a to piłkarzom się nie chce, są słabi, to PZPN to samo zło, zawsze będą leśne dziadki i nic nie zrobimy. Ale lepiej działać. Małymi krokami, ale czym więcej nas, tym więcej kroków, tym większy dystans pokonamy. Praca organiczna, praca u podstaw.
Wiem, że Słowik już uczy siostrzeńca grać dwoma nogami (to wśród polskich kopaczy rzecz deficytowa), Zupka zacznie treningi ze swoim. A oni mają po 3,4 lata. Jak same dzieciaki będą chciały, rozwój będzie pewniejszy :)
ps. "Szybka piłka" to masówka a TVP to pała, która przerywa wydarzenia sportowe w trakcie, bo leci MjakMiłość.
Ale w Canal+ jest Liga+ i inne magazyny - nie widziałem ich za wiele, ale wiem, że są niezłe. Mecze są robione na wysokim poziomie. To właśnie C+ robi z Ekstraklasy większe widowisko niż nim ta liga jest. Ale to dobrze, bo w ten sposób można nakręcić zainteresowanie. Problem taki, że C+ ma w Polsce 150tys. osób.
ps2. no wreszcie wpis o piłce nożnej! :)
tylko przyklasnąć tak chlubnemu zapałowi budowania polskiej piłki od podstaw:) jeszcze krok i zacznie sie propoagowanie produkcji zupełnie nowych zawodników:D
OdpowiedzUsuńSłowik powinien uczyc tez grac głowa dobrze. Bo na razie to tylko jeden Rasiak potrafi ;D
OdpowiedzUsuńja powiem, że najlepiej gra się z głową:D a Rasiak to troche jeździec bez głowy:D
OdpowiedzUsuńjeszcze zatesknisz za Grzeskiem niedowiarku!
OdpowiedzUsuńTo Zupciu mało jeszcze widziałaś :) W Polsce są już ligi regionalne dla trenujących w wieku koło 8 lat.A przynajmniej były jak ja trenowałem :)
OdpowiedzUsuńzupka dobrze pisze - polac jej!
OdpowiedzUsuńna taki post na blogu nie mozna odpowiedziec inaczej jak ino: swieta prawda, jak dwa a dwa jest cztery!
a co do mojego chrzesniaka, to prywatnie jest to synek lojera, jest lewonozny, ale jarek i ja staramy sie zeby kopal obiema nogami (badz co badz kapitan reprezentacji polski musi miec taka umiejetnosc :D ). W gre glowa tez sie bawimy, ale w wieku 3 lat szczupak nie zawsze wychodzi :)